Reviews for Latające kompotierki
fsfjsgf54 chapter 1 . 11/27/2010
A bogowie, to jest istne arcydzieło!
BakerStreetIsLastRefugeOfHope chapter 1 . 3/18/2009
A great story. Very funny.
Ija Ijewna chapter 1 . 6/13/2005
Niby drobnostka, a człowiek spada z klęcznika przed komputerem. Wstyd przyznać, że dopiero teraz zauważyłam to opowiadanie. Nie będę wypisywać wszystkich fragmentów, które doprowadziły mnie do upadku, bo musiałabym przepisywać najmarniej trzy czwarte tekstu. Dodatkowo cieszę się, że Załogi Dżi nie wyroiłam sobie w bardzo wczesnym dzieciństwie, ale istniała naprawdę. Tamtejszy mały robocik był chyba blisko spokrewniony z R2D2; świergolił tak samo.

Z poważaniem czczę i wielbam na odległość.
Ad Absurdum chapter 1 . 4/6/2005
Ha! bomba. Jeszcze jeden rodak (e... to znaczy rodaczka) na ffnet *idzie przekopywać się dalej przez archiwum*

Opowiadanie było naprawdę zabawne (Jot Em Jarre - dobre LOL). Masz definitywnie talent do parodii. OK, to by było na tyle jeśli chodzi o konstruktywną krytykę :D

cheers (jak to mówią Angole)
SavingWhatILove chapter 1 . 2/13/2005
To było naprawdę świetne, aczkolwiek czekam z niecierpliwością na kontynuacje pozostałych cykli zarówno Slytherinady jak i Kwiatów :D