Reviews for Zagadka
EvilNekoEye chapter 1 . 1/8/2011
Genialne ah ah... bosko piszesz po prostu ;3 idę czytać kolejne Twoje opowiadania
Clio S.S chapter 1 . 9/5/2010
Ja właściwie z chęcią będę czytać na temat Hitsugayi-taichou. W sumie to on nawet jest jednym z moich ulubionych kapitanów. I w sumie rzeczywiście powinno się o nim pisać w nieodłącznej kompozycji z Rangiku. I choć przeważnie byłam raczej fanką Izuru-Gin-Rangiku, zgodzę się doczepić także Toushirou. Bo jakoś tak się zdarza, Arienku, że kiedykolwiek piszesz o Hitsugayi, nie możesz nie napisać również o Rangiku, Ginie i Izuru. A to mi się podoba niepomiernie.

Tak w ogóle to bardzo podoba mi się ten "zadatek na 19 lipca". I trochę mi głupio dziękować zań 5 września, ale lepiej późno niż wcale. Tak więc: dziękuję!

Toushirou jest uroczy, ale ani trochę tak jak Gin z Izuru, choć pojawiają się w epizodzie jeno. Ale za to ten epizod...

Arien, Ty wiesz, jak połechtać Księżycka. Niemal jak Gin Izuru po karku. Pająki! "Właściwie Izuru lubił pająki..." - ! No, ja mam nadzieję, że lubił. I wiesz, co mi się jeszcze podoba? Że nie robisz z niego sieroty i ofiary losu, o co łatwo. Jak by nie patrzeć, w tym konkretnym tekście Izuru jest postacią najbardziej efektywną - odebrał Kapitana, zrobił dobrze Rangiku... I, jak to napisałaś: "przy całej swej wiotkości Kira posiadł imponujące wyczucie równowagi i balansu, wyćwiczone przez lata lawirowania między Oddziałem Trzecim a Oddziałem Dziesiątym." Fantastyczny i idealny opis jego osoby!

Kuchiki tym razem niestety nie wytrzymuje porównania z "zorzą, słoneczkiem i promyczkiem". Ale kaczuszka zdecydowanie mu się należy. I jakaś odżywcza kąpiel, najlepiej z porucznikiem...

Urocze.