Reviews for Uniesienie
Natt chapter 8 . 5/15
Kocham tę historie, wracam tu od kilku lat i zawsze czuję te same emocje co za pierwszym razem, no aż brak mi słów żeby to porządnie wyrazić, po prostu łzy w oczach…
SirithSnape chapter 8 . 11/3/2019
Dziękuję
Czytałam tą historie pierwszy raz chyba z pięć lat temu. Nadal wzbudza to ciepłe uczucie w sercu Ogrzewa w jakiś niewytłumaczalny sposób. I drażni, ale wszystkim przydałby się taki Dumbledor'owy podarunek.
Dziękuję za tłumaczenie. Jestem dozgonnie wdzięczna. I na pewno jeszcze tu wrócę :)
Vesp chapter 8 . 1/16/2019
Świetne,niezwykle wzruszające opowiadanie;tak naładowane emocjami, że aż w gardle ściska. Gratuluję tłumaczenia ...i dzięki:-)
Sakk chapter 8 . 11/7/2014
To było piękne, całkowicie i niepodważalnie fenomenalne.
Popłakałam się z tych emocji, wzruszające zakończenie - a zazwyczaj jedynym co mnie wzrusza jest śmierć, głównie ta, będąca przyczyną rozłąki. A tutaj - no proszę - zakończenie szczęśliwe, ale jednak z jakąś nutką melancholii, radość podszyta swoistego rodzaju smutkiem... Dumbledore, który jednak spełnił prośbę Harry'ego również przypadł mi do gustu. Nie mógł mieć pewności, że to pomoże, ale jednak - zrobił co było w jego mocy, dając szansę tej miłości.
Kanoniczność bohaterów w miarę zachowana, a tam, gdzie mogła nieco się rozmywać, w ogóle nie działało mi to na nerwy, jak często się zdarza.
Naprawdę niezmiernie się, że niespodziewanie natknęłam się na to opowiadanie. Idealny tekst tuż przed snem - jak dla mnie przynajmniej. ;)
Fjuka chapter 2 . 1/28/2014
(Komentuję jako gość, mimo iż posiadam konto.)
Przeczytałam na razie prolog i kilka pierwszych linijek części pierwszej. Wyczucie języka masz znakomite! (Autor również, autor jednak jawi się jako coś nieosiągalnego, odległego; Ty, tłumaczka, każdym słowem, każda konstrukcja przypominasz o własnej świadomości językowej, sprawiasz, iż mam gęsia skórkę - a zdarza się to wyłącznie przy tych nielicznych okazjach, kiedy mam do czynienia z kwitnącym talentem bądź jawnym, mniej lub bardziej oczywistym geniuszem.)
Przepraszam za minimum konkretów - oraz brak polskich znaków, jeśli już o tym mowa - i zachęcam, zachęcam z głębi mojego ciemnego, owładniętego językowa mania serca: napisz coś własnego. Wielo-czapterowiec, który powali mnie na kolana pierwszym akapitem.

W "Uniesieniu" doceniam nie tylko klimat, nie tylko emocjonalna manipulację przeprowadzona na tyle zgrabnie, iż można nie zwrócić na nią uwagi, ale także kreatywność przejawiającą się tak w sposobie ujęcia tematu, swoistej konstrukcji opowiadania (którego większa część przede mną, alleluja!), ale także - w szczegółach. To jest najważniejszy element każdej pozycji. Szczegóły.

Powodzenia : )
Guest chapter 8 . 3/23/2013
Już któryś raz wracam do tego dzieła. Jest takie niesamowite, i piękne, i wspaniałe. Jedna z najwspanialszych, mogę powiedzieć.
Guest chapter 8 . 10/1/2012
Przepiekna autorce z calego serdecznie
magali chapter 8 . 9/14/2012
Niesamowity fic. Warty zapamiętania dobre tłumaczenie :)
Guest chapter 8 . 6/29/2012
Boże, o Boże, to było nieziemskie, muszę uspokoić oddech, dziękuję Ci bardzo Daiquiri, za tłumaczenie. Minęły dwa lata od publikacji, a ja czuję się jakbym właśnie odkryła jakąś zagubioną cząstkę, bez której moje pojęcie o snarry było niepełne. od dziś "Uniesienie" będzie figurować u szczytu listy moich ulubionych, niezapomnianych tworów. Jestem pewna, że jeszcze nie raz tu wrócę aby od nowa przeżyć to wszystko od nowa. Ogromne wyrazy uznania dla autorki, tłumaczki i bety. Wielbię was :)
Ja chapter 1 . 5/29/2012
O. Mój. Boże. Brak mi słów! To najpiękniejsze i najwspanialsze fanficton jakie kiedykolwiek czytałam. A do tego wspaniałe tłumaczenie!
aqua chapter 8 . 5/22/2012
Na ogół nie komentuje ff. Ale do tego wróciłam już po raz trzeci i doszłam do wniosku, że zasługujesz na nie jeden ale tysiące dobrych komentarzy. To opowiadanie jest tak cudowne, że mogłoby się nigdy nie kończyć. Severus w swojej młodości jest zagubionym chłopcem, a Harry tak powoli i cierpliwie do niego podchodzi, że historia ich wspólnie spędzonego czasu nabiera niesamowitego klimatu. Strasznie smutny jest fakt jak mało tego czasu mają, jak zegarek tyko rzadko i za szybko. Jak w kilka dni (bo tak naprawdę ich historia, w której Harry był Evansem, to kilka oddalonych od siebie o wiele długich miesięcy, dni) poznają się, powoli przełamując bariery. Sa tak bardzo nieśmiali i ostrożni, że aż serce mi się ściskało, kiedy czekałam na rozwój wydarzeń.

I zakończenie... Kiedy Severus w końcu wraca do Harry'ego, rewelacja...

słowa: "Bo teraz... mamy czas" sprawiły, że moje oczy zaszły łzami. Dla mnie był to moment, który idealnie obrazował to jak tym dwóm młodzieńcom, wredny zegarek nie dał wcześniej, spędzić ze sobą, a teraz... W końcu mogli spokojnie zaznać szczęścia, na które tak długo czekali...

Wiem, że mówię tylko o treści, ale bardzo mnie urzekła, więc musiałam przede wszystkim na tym się skupić. Jeśli chodzi o tłumaczenie, zauważyłam kilka literówek, ale nie utrudniało to czytania.

Wybór tekstu rewelacyjny... Naprawdę to opowiadanie robi wrażenie...
raiah chapter 8 . 4/11/2012
Uwielbiam to opowiadanie, uwielbiam twoje tłumaczenie i bardzo, bardzo dziękuję za twoją ciężką pracę!

Zawsze miło do tego wracam :)
Evey chapter 8 . 2/23/2012
Dziękuję za przetłumaczenie tego fika, bo dzięki temu na niego trafiłam i mogłam go przeczytać. Jest całkowicie wspaniały. Choć nie jestem zaciekłą fanką tego pairingu, to najbardziej emocjonalne snarry, jakie udało mi się przeczytać. Naprawdę świetna fabuła z dodatkiem jeszcze wspanialszych charakterów postaci. Bo ten tekst jest jego bohaterami, opiera się na ich psychice, czynach. Na ich miłości. I w ośmiu rozdziałach zostało zawarte tak wiele: młodość Snape'a, Hogwart - bo choć nie ma tu ani chwili Harry'ego podczas nauki, sam tekst jest cudownym wyjaśnieniem, a potem dorosłość Pottera i prawdziwe losy Snape'a. Cudowne i dopracowane po mistrzowsku.

Pozdrawiam :)
daimon.sunshine chapter 8 . 12/6/2011
Nie wiem, co miałabym napisać, jest już tak późno, a poza tym i tak moje słowa wcale nie oddadzą nawet w ułamku tego, co CZUŁAM, czytając tego fika. Jedno wiem na pewno, cieszę się, że mogłam przeczytać w całości i nie musiałam czekać na kolejne rozdziały, bo chyba bym umarła. Struny emocji są napięte do granic wytrzymałości, a autorka gra na nich, jak na jakiś cholernych skrzypcach (zawsze miałam słabość do skrzypiec). A trzeba powiedzieć, że była to gra mistrzowska. Drugą rzeczą jest jak pięknie, jak logicznie i niespodziewanie wszystko wpasowane jest w kanon. Od pierwszotomowej nienawiści do "spójrz na mnie". To jest po prostu cholernie kanoniczne i cholernie dobre. A słowa te są tym więcej warte, że generalnie darzę snarry odrazą. Jednak zmieniacz czasu, zmienia tu wszystko, stawiając Harry'ego i Severusa na tym samym poziomie. I Boże to było takie smutne i takie... Och, no, do cholery! Po prostu dziękuję. Bo nie da się nie docenić, jak wspaniale zostało to przetłumaczone. Gratuluję pracy i wyboru.

Ściskam, dai
zaklinka chapter 8 . 10/21/2011
Niesamowite, niebiańskie fantastyczne to i tak zbyt małe słowa by opisać to opowiadanie :)

Tyle frustracji i miłości, smutku, żalu i radości. Przeszłość, przyszłość, teraźniejszość :)

Brak mi słów by napisać coś konkretnego i tak samo wymownego jak tekst autorki :)

Świat magii jest niesamowicie zaskakujący, nie raz marzy mi się taka druga rzeczywistość by móc lekkim drgnięciem dłoni i odpowiednia formułka zmienić otaczający ś świat jest tak łatwy i nie wymagający starań. Bardzo przyjemna fikcja która zostawia trochę kolorów w sercu i głowie :)

Dzięki

Luss
51 | Page 1 2 3 .. Last Next »