Reviews for Złamany chłopiec
Afri chapter 1 . 4/10/2012
Ja żądam: Więcej! I nie uciekam, nie mam najmniejszego zamiaru. Początek bardzo interesujący. Mam nadzieję na dłuższą historię, bo wydaje mi się, że ta opowieść ma swoją przyszłość. Bardzo pozytywną przyszłość.

Proszę, kontynuj. Ja będę czekać.
ewa chapter 1 . 8/21/2011
Bardzo mi sie podoba to opowiadanie i mialam wielka nadzieje ,ze bedzie ciag niestety sie zawiodlam i jest mi bardzo przykro .Prosze wroc i dokoncz ,bardzo chcialabym sie dowiedziec jak ta historia sie potoczy dalej.
ewa chapter 1 . 4/27/2011
dlaczego, ach dlaczego ,jestes taka okrotna i nie dajesz dalszego ciagu ,ja czekam naniego kilka miesiecy bo to co przeczytalam bardzo mi sie spodobalo .tak , tak to juz jest ze wdziecznosc na pstrym koniu jedzie a sprawiedliwosc jest slepa , o czym przekonal sie snape .mam wielka nadzieje ,ze zlitujesz sie i ukaza sie kolejne rozdzialy ,wiec zycze ci weny i pozdrawiam
Misaki chapter 1 . 4/20/2011
Hyyym to było inne i dziwne. . . ale ciekawe

Chętnie zobaczę jak potoczy się akcja

Mam nadzieje że będziesz kontynuować.
ewa chapter 1 . 1/10/2011
musze napisac ze bardzo mi sie podoba twoje tlumaczenie i samo opowiadanie , jest niekanoniczne i wciagajace . biedny severus po tylu latach szpiegowania tak mu sie odplacaja , bez magi , pieniedzy bo to co dostaje to ochlapy , mam nadzieje ze dlugo nie karzesz czekac na kolejne rozdzialy ,jestem bardzo ciekawa jak potocza sie dalsze losy severusa i harrego . czekam z niecierpliwoscia .pozdrawiam
lucynapilo chapter 1 . 10/19/2010
Severus wziął z półki paczkę Tetley, w tym samym czasie patrząc na najtańszy, sklepowy chleb.

w oryginale: '(...) at the same time eyeing the shop's own, cheaper brand.' - gdzie ‘cheaper brand’ to tańsza marka, gatunek. Większość sieci marketów ma swoje 'podróbki' i o nią właśnie chodzi w oryginale, co potwierdza pierwsze zdanie kolejnego akapitu:

'Złapał najtańszą paczkę herbaty w torebkach...'

'Ochłapy, jakie otrzymywał od Ministerstwa, nie pozwalały mu na burżuazję...'

ta 'burżuazja' mnie gryzie (taa, Lenina też gryzła ;) ), może: 'rozrzutność'?

'wynosiło milę długości w stronę wszystkich kierunków świata'

tu też coś mi zgrzyta, proponuję: 'milę w każdą stronę', choć w oryginale jest 'mila kwadratowa' i tego chyba bym się trzymała

'(...) a on sam wraz ze swoim synem zostali obmyci ze wszystkich win.'

raczej: 'oczyszczeni'

'(ministerscy komornicy zabrali nawet jego szaty!)'

'ministerialni', bądź: 'komornicy z ministerstwa'; słowo 'ministerscy' nie istnieje

Zapowiada się interesująco. Powojenna rzeczywistość nie jest tak różowa jak zapewne myśleli walczący - cóż psychopaci są wszędzie (a za takich uważam Ministerstwo w tym opowiadaniu).

Pobieżnie przejrzałam oryginał i wiem już, że warto czekać na kontynuację tłumaczenia. Polecam jedynie zarówno Tłumaczce jak i Becie obłożenie się słownikami polskimi, aby unikać takich trochę bezsensownych błędów, bo poza tym czyta się naprawdę dobrze.

Poza tym wielkie pudło Bombonierek Lesera dla Was za wasz trud :)
Hakkarii chapter 1 . 9/13/2010
Strasznie długa lista ostrzeżeń :P Po słowie 'm-preg" nie uciekłam, bo nawet nie wiem co to znaczy :D

Severus znalazł się w naprawdę paskudnej sytuacji, ogólnie cały świat czarodziejski się w niej znalazł. I dlaczego chcą zrobić tak okropną rzecz Harry'emu, któremu o ile dobrze myślę są winni swoje życie?

Jestem bardzo ciekawa tego fica, będę śledzić jego następne rozdziały. W polskim tłumaczeniu jest bardzo mało snarry, z przyjemnością poznam następne.

Tłumaczenie ładne i zgrabne.

pozdrawiam

Hakkarii
Namida chapter 1 . 9/12/2010
O kurcze... Jestem jednocześnie zaniepokojona i zafascynowana tym tekstem. Bo, że ministerstwo, że wiek produkcyjny... Czuje się lekko oburzona jako kobieta ;). Jestem może szalona, ale podoba mi się. Po jednym rozdziale ciężko coś więcej powiedzieć. Mimo to domyślam sie chyba ciągu dalszego tej historii. Ale cieszę się, że tłumaczysz ten tekst, bo z pewnością będzie na kolejnye części ;).