Reviews for Nic to!
TMI Fairy chapter 1 . 12/17/2015
Bardzo ładne.
Fakt - można pięknie podyskutować sobie o tym, jak to Ketling (on zwłaszcza, bo dzieciaty) wraz Wołodyjowskim olali rodziny żeby pięknie zginąć.
Jak miałem 20 lat widziałem rzeczy zupełnie inaczej niż dziś, mając 50-ąt.
Borys
AlternateOla chapter 1 . 1/7/2012
Fantastyczne :)
Averal chapter 1 . 1/6/2011
Bardzo fajny tekst. Uwielbiam postać Basieńki, ona i Jagienka to dwie z niewielu kobiet u Sienkiewicza, które mają "jaja" a nie tylko "kwiecie im pachnie". I dlatego zawsze frustrowało mnie zakończenie Trylogii. Nie dlatego, że ginie Michał (swoją drogą moja druga ulubiona postać z tego cyklu literackiego), ale że ginie bez zastanowienia nad tymi, których zostawia za sobą. Rozumiałabym, gdyby jego śmierć cokolwiek zmieniła, ale tak pozostaje tylko pustym gestem. Może ważnym, może honorowym, ale...

Czytając "męskie" książki i obserwując przez nie "męski" punkt widzenia zastanawiam się często, ile tak naprawdę znaczy dla mężczyzny ukochana kobieta. Czy jesteśmy tylko ciepłym domem do którego można w każdej chwili wrócić, dodatkiem do ich wizerunku na zewnątrz? Czy same w sobie nie stanowimy dostatecznego powodu, by do nas wrócić?

Przepraszam, zrobił się z tego mały filozoficzny wywód, ale po prostu cieszę się, że ktoś wreszcie poruszył temat, który mnie porusza od kiedy tylko pamiętam. Bo jak można porzucić kogoś, kogo się kocha? I czy w ogóle można?

I tak się ostatnio właśnie zastanawiam, czy Michał w ogóle Basieńkę kochał. Ale to kolejny temat nie na komentarz. Więc może back to the point:

Jeszcze raz powtórzę, że tekst mi się bardzo podobał. Jest szczery i świetnie przekazuje uczucia Basi bez nadmiernej rzewności. I trafia tam, gdzie wiele nie zostało jeszcze dopowiedziane:)

Wielkie brawa dla Autorki :)