Reviews for Stwórca
Jeanne8917 chapter 1 . 5/5/2012
Ah, ah, ah, dla mnie jednak to jest swego rodzaju piękne tragicznie.

Nie przepadam za opowiadaniami pisanymi w pierwszej osobie l. poj, ale tutaj inna forma wręcz nie pasowała.

Ten tekst jest dziwny. Jakoś tak... Wywołuje u mnie ambiwalentne uczucia, ale nie wiem czy sprawi bym dłużej przy nim została. Mogę zapomnieć go zaraz po napisaniu komentarza, a mogę dopiero za parę dni. Albo wrócę do niego... Widzisz, Autorko! Mówię, że różne xD

A tak na poważnie - inspirujące zdanie jest niesamowite. Bardzo dobrze napisałaś o nim tekst. Fai tak bardzo wierzył w te słowa, Kurogane tak bardzo go zmienił, że nie mógł żyć dalej, ale znowu nie potrafił się zabić. Do tego nie chciał by ktokolwiek inny go zabił - nikt poza Kurogane. A skoro pierwowzór nie żyje? Uwielbiam ten moment - bardziej raczej w maniakalno-obsesyjnej miłości, but still - kiedy zabić drugiego może tylko ukochana osoba.

A Kurogane ver. 2? Tak, ma piękny głos, docenia go i docenia życie, które otrzymał. Z jednej strony nie czuje, nie ma duszy, ale z drugiej jakby rozumiał ból jego stwórcy. Ma najbliższą mu osobę, chce spełnić jej życzenie - czy to nie wystarczający dowód, że ma duszę? Że ją posiada, tylko sam o tym nie wie?

Dziękuję za ten tekst :)
Aliena xD chapter 1 . 3/6/2012
Kiedyś już to czytałam, i po lekturze było mi bardzo smutno. osobiście wolę szczęśliwe zakończenia. Ale podobało mi się. KuroFay jest pod względem 'elastyczności' zarąbistą parą. Można z nimi zrobić dosłownie wszystko, od mocnej erotyki po komedię. Ty zrobiłaś kawał dobrego angstu. oby tak dalej ;)