Reviews for Three Little Words
Nickie S.C chapter 35 . 12/21/2014
Hi, Tricia! I truly cannot believe how long it's been since I've been to this site, read your amazing story, or left you a review. I couldn't even remember what chapter I'd last read until I looked at my review history. It actually made my heart sink when I saw that you haven't updated in nearly a year. I don't know if the story ran its course or you just found yourself unable to write it anymore. I have no right to be sad as I haven't been here, but I had this vision of chapters into the 50s. You're that good. I haven't read this chapter I'm "reviewing" yet, but I wanted to leave you a comment of sorts. I miss Gabriel and Peter and I look forward to reading the last 4 chapters. Miss ya and our lil back-and-forths. Hope all's been well with you.
Neylian chapter 38 . 8/25/2014
OMG, there are no words to properly express how perfect this is ! So much feeling, angst and comfort from both Gabriel's and Peter's POV.
I really needed this after having seen the 4 seasons, I wish there were more stories like this one.
Thank you for writing, I hope you will continue :)
Uki96 chapter 38 . 6/9/2014
Well well i'm just going to try and write my review in a correct english just to practice and because i'm tired of speaking in french all the times!
First of all i just love Sylar and his manipulation and his dark side (who doesn't love bad boys?).
SECUNDO! (oh shut down!) I loooove what you've done about the characters ad their personalities! I love everything about psychologie and the rest!
And you've got an amazing writting style! The emotions are so deep and real I LOVE IT!
And to finish with that i'd like to say that i love Pete and Sylar and the next chapter is definitively going to be another good one!
So... until the next time! :D
Uki.
Chaeramir chapter 38 . 1/29/2014
ohmygoshness. This story is so amazing! I've spent the past two days locked away inside because I could hardly pull myself away from the computer for long enough to go to the bathroom! I love how you've captured the essence of the characters in this fic - love how dark and gloomy and guilty you portray Gabriel, and at the same time so sweet and vulnerable. And Peter's lopsided grin, and spontaneous honesty... it's just perfect. Your vivid descriptions make me forget that I'm not actually watching the show. I love how you jump around in time, and reveal the past little bits at a time - keeps the story absolutely captivating while adding depth to the plot and characters. Gawd it's good! Absolutely cannot wait to read more! Keep up the fantastic work!
Liasid chapter 38 . 1/28/2014
Very bittersweet chapter. Poor Gabriel :( so much angry and sadness.
Kessi38 chapter 38 . 1/16/2014
Oh my god. The depth of this chapter astounded me. Amazing job. I can't even pick a favorite line because I adored it all! There is nothing I would change about this chapter. You really dove into the start of their love.
I loved how Peter stopped because he thought about his brother would feel about it. After all, Gabriel, when he was Sylar, did kill Nathan. Now he has to face whether or not he should listen to his heart, or the part of him that doesn't know how his brother would feel.
I liked how to show a little of Gabriel's selfishness with he and Peter first started getting hot and heavy there. It's like he had to keep himself in check. He doesn't want to throw Peter off with the intensity of how he views things.
I did love the beginning flashback of Gabriel being suicidal because of everything that happened with his mother. I thought that scene really was needed and I'm glad you included it.
Another AMAZING chapter. Well done!
AxisGirl chapter 38 . 1/14/2014
Przyznam się szczerze, że długo zastanawiałam się nad tym, co napisać. Mamy takie powiedzenie w Polsce, że jeśli nie masz nic dobrego do powiedzenia, to nie mów wcale. Ufam jednak, że moja krytyka pomoże Ci w jakiś sposób usprawnić swój warsztat. Także jeśli chcesz wiedzieć, co czułam w trakcie czytania, to zapraszam niżej.

Ten rozdział czytało mi się bardzo ciężko i czytałam go na raty. Pierwsza część była niebywale słodka, aż za bardzo, cukier wręcz wylewał mi się z ekranu. Osobiście nie lubię takich rzeczy, bo mi się z miejsca z Harlequinem kojarzą. Niemniej jednak trudno nie podziwiać Twoich umiejętności pisarskich. Umiem docenić dobry warsztat, nawet jeśli nie odpowiada mi zawartość. Bo pomimo ogromu słodkości przebijała się czyta erotyka, eteryczność, sensualizm i delikatność. Być może dużym problemem był tu sam Gabriel, który w poprzednim rozdziale wpadł niemal w szał mordowania. Rozumiem, że są to dwie płaszczyzny, które nie łączą się czasowo, ale taki dysonans był dla mnie wyraźnie odczuwalny i to sprawiało trudność w odbiorze. Poza tym nie lubię cukierkowych tekstów. To jednak moja osobista preferencja, która ma się nijak do Twojego opowiadania.
Z drugą częścią było już zdecydowanie lepiej, gdyż została bardziej skupiona uwaga na samym akcie ograniczając opisowość burzy w sercu i umyśle Gabriela. Na początku coś mi nie grało, ale nie potrafię sprecyzować co, możliwe że czytanie na raty miało z tym coś wspólnego. Peter praktycznie nie istniał. Widać, że bardzo skupiłaś się na postaci Gabriela i jego wewnętrznych odczuciach, dlatego Petrelli wypada bardzo papierowo. Takie zderzenie ma sens, gdy się pokazać dualizm postaci albo wyraźny kontrast między. Tutaj mi przeszkadzał, bo nie było dla niego żadnego uzasadnienia. Zamiast romansu otrzymałam dwóch facetów, który jeden był przeładowany emocjami, a drugi prawie nie miał ich wcale. Końcówka rozdziału ratowała sytuację, ale zdecydowanie zbyt późno, aby miało znaczący wpływ. Gdybym trafiła na taki rozdział gdzie indziej, prawdopodobnie nie przeczytałbym go do końca. Sam akt (w sensie pisarskim) w mojej ocenie był marginalny, w sumie nie miał większego znaczenia, bo można było osiągnąć to samo, gdyby Gabriel obserwował Petera w trakcie masturbacji. Sam seks jest oczywiście płaszczyzną do przelewu dygresji i rozważań Grey’a, ale on sam gdzieś gubi się pod warstwą emocjonalną. W trakcie czytania zapominałam, że oni są w trakcie czegoś. Aczkolwiek może mieć to związek z tym, że angielski nie jest moim pierwszym językiem i coś mi gnie w tłumaczeniu.

To w sumie tyle, mam nadzieję że nie przyjmiesz tej recenzji jako ataku, bo nie pisałam tego z taką intencją. Pozdrawiam i życzę weny.
OneWhoReviews chapter 23 . 1/12/2014
Oh my goodness, "Thanksgiving" is one of my favorite episodes (so sad, so rift with emotions, and yet so needed for Peter and Nathan who ultimately have to have these last moments to say goodbye in the next episode to each other!) and you captured all of that so beautifully perfect here! All of Nathan/Sylar's inner thoughts and how they twist and turn over each other in a mad desire to discover who is feeling what. The rage they feel at Angela is real, and its coming from both Nathan and Sylar, and yet the inner turmoil and confusion is beautifully executed. The same with the love and realization that they are both about to lose Peter for good.

Well done! Bravo!

P.S. Claire just needs to stay with Peter and take care of him for a while. Poor boy needs family who is on his side. Make it happen. B)
GaaraHinataWake chapter 37 . 12/4/2013
Ahhhh! Cliffhanger! Damn I have to know what happens next please update soon XD
Liasid chapter 37 . 12/3/2013
Ok, you can't just leave it there. So very suspenseful.

Please poor baby Gabriel, you don't have to be like him, you can change.
AxisGirl chapter 37 . 12/3/2013
I'm so proud of Gabriel. He went a very long way in this chapter, from a psycho! Sylar by the teacher! Gabriel to psycho! Sylar again to finally learn something for yourself. Maybe I'm an optimist, but I have no doubt that he won't kill Eugene. I just hope that he comes to this without any help. Surely he deserves it.

And something from me if you'd like playing with translator ;) Good luck btw, because I know from experience that online translation from Polish to English makes pulp from grammar.[1]

W języku ojczystym łatwiej mi wyrażać myśli. Czytam Twoje opowiadanie z prawdziwą przyjemnością. Dawno nie miałam okazji wczytać się w tekst, który pochłonął mnie taki sposób. Twoje postacie są żywe, ma się wrażenie, że zaraz wyskoczą z tekstu i zaczną żyć własnym życiem. Masz niebywały dar wyważania postaci, są one skomplikowane, ale mimo to łatwo przewidzieć ich ruchy. Paradoks, który uwielbiam i o który trudno, a wykładam literaturę, więc wiem o czym mówię.
Wspominałam poprzednim razem, że uwielbiam Twojego Sylara, dziś zmieniłam zdanie, zakochałam się w nim po prostu. Walka jego dobrej i złej strony pochłonęła mnie zupełnie i była tak dobrze napisana, że uśmiechałam się przez cały czas. W porównaniu z nim Peter wypada trochę płasko, ale nie przeszkadzało mi to zupełnie.
Z racji swojego zawodu zawsze staram się doszukiwać w tekście drugiego dna, mam niezdrową tendencję do czytania między wierszami. Być może widzę, coś czego tam w ogóle nie ma, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że włożyłeś bardzo dużo pracy w psychologiczną stronę tych postaci. To właśnie rozterki wewnętrzne sprawiają, że nie mogę oprzeć się temu opowiadaniu. Bo właśnie po tym poznaje się dobrego pisarza. Nawet najlepsza fabuła polegnie, gdy postaciom brakuje trzeciego wymiaru, a czasami brak fabuły może być łatwo zastąpiony niesamowitymi postaciami.
Życzę Ci powodzenia w pisaniu i dużo weny.

[1]I still don't know how he manages translate phrase "on się martwi" (he's worried) to "he's dead".
Fan chapter 37 . 12/3/2013
Great chapter!

Candour and ferocity are mixed in Gabriel,and now it seems like he's on the edge of nihilism-I mean mental breakdown.:-C Poor man.
Next move must either be spiritual redemption or total catastrophe.o_o
Destiny chapter 37 . 11/30/2013
Oh my goodness!
I love your story it is so amazing!
I love the plot twists and the internal struggle and you represent them so well!
Update soon!
Kessi38 chapter 37 . 11/30/2013
Right off the bat, "Life goes on. Life continues. Life is still worth living." It's an amazing message that I love you're putting out there. Gabriel needs to keep remembering this.
As for putting Gabriel in a situation of wanting to kill again, I guess that was going to happen eventually, but I'm not sure how I like it. I did like that Gabriel wants to kill Eugene so much. Every addict would give anything to give into their addiction.
I think it's just that I don't really like the character of Jennifer. She kind of annoys me. It's not the way you write, but just the character herself.
Kessi38 chapter 36 . 10/31/2013
AWWWW. Peter trusted Gabriel! And Sylar actually went by Gabriel! I've been waiting for this!
I really love that Peter is so supportive of Gabriel opening a bookstore. He wants him to be happy. I love their contentment here.
It was great that Peter instantly started calling him Gabriel when he asked. He didn't second guess it.
DAMN. That ending was powerful. I loved that Gabriel yelled at Peter when Peter "lied" to him. It shows that Gabriel still has that sparky personality.
I love that you don't change you the characters really are. You keep them to who they were. Amazing job!
126 | Page 1 2 3 4 .. Last Next »