Reviews for U źródła umieram z pragnienia
Mangha chapter 3 . 4/10/2013
Po opisie trochę się bałam tego co tutaj znajdę, ale potem zobaczyłam nick i stwierdziłam, że nie ma co się obawiać, 99% historii tłumaczonych przez Ciebie jest świetnych (o autorskich nie teraz). I jak narazie jestem zachwycona. Interesująca sprawa, nie taka którą można rozwiązać za pierwszym zamachem, i przedewszystkim, dedukcje Sherlocka, które tutaj zachowują wszelkie znamiona prawdopodobieństwa, gdy w innych opowiadaniach wzięte są z powietrza. Właściwie to dlatego komentuję przed przeczytaniem całego tekstu, inaczej zapomniałabym (skleroza boli -,-). Cóż, nie przerywam sobie tylko wracam do czytania.
Karenaj chapter 8 . 2/17/2013
Świetny tekst!
Dobrze, że zwróciłaś uwagi na różnice w tłumaczeniu. Które skąd inąd zdaje się być naprawde dobre. Pozdrawiam!
grey chapter 8 . 1/29/2013
jak zwykle wciągające. masz nosa do tekstów, które wybierasz.
dobra robota, wyrazy szacunku.

pozdrawiam.
HomoViator chapter 8 . 8/18/2012
Bardzo fajny fik, fajnie, że taka rozwinięta intryga, ciekawa snajperka. Sentymentalizm bije z tych rosyjskich fików, muszę przyznać, torchę rozbuchany, ale ja czasami tak lubię sobie romantycznego fika prześledzić, niczym stare filmy melodramaty z elementami gangsterskimi, "filmy białych telefonów i czarnych koszul". Bonnie sprzątnięta, Sebastian pozamiatał, Moriarty jak zwykle myśli cztery kroki do przodu. Tylko jak sie sherlock zdenerwował, że Johna do klubu przyjęto, myslałem, ze zbuntował się ponieważ w jego mniemaniu John nie ma prawa posiadac skłonności samobójczych. Jego John, John Sherlocka, ma całego Sherlocka, samobójstwo nie wchodzi w grę :) a Holmes się zdenerwował, bo Watson nie pasował do profilu mordowanych osób. Ha. No i Villion, zacny Villion, pamiętam tylko jego jeden utwór "W Bordelu kędy mamy zacne łoże", zawsze lubiłem drania (po polsku oczywiście) jak na średniowiecznego łotrzyka miał facet ozór. Bardzo romantycznie, wiersze, średniowieczny człowiek-robak-pył, zawikłana intryga, osobisty romans i nieosobista gra. Bardzo soczyście i bardzo rosyjsko :) Trochę dziwi, ze to na rozdziały podzielone, takie krótkie rozdziały autorka mogła sobie darować, ale tłumaczka nie będize przecież aż tak mieliła tekstu i to żaden zarzut w sumie :) Ja mam zboczenie, że moje miniatury mają po 10 tysi słów, nie mogę wymagać tego od innych...
Generalnie dziękuję za miło spędzony z tą lekturą czas, za włożoną w tą translację pracę :) nadrabiam czytanie twoich tłumaczeń, Toroj, ale stęsknionym już za twoimi własnymi produkcjami :)
Cambrige chapter 8 . 8/17/2012
achhh... Toroj cóż mogę rzec? Jak zwykle cudowne. Jak zawsze czytałam nie mogąc się oderwać. A tłumaczenie tego wiersza- poprostu GE-NIAL-NE. Ja naprawdę nie wiem skąd ty bierzesz czas na te wszystkie tłumaczenia ale ma nadzieje że ci go nie zabraknie. Zawsze trafiasz w moje gusta. Powodzenia przy innych historiach.
QEtna chapter 8 . 8/16/2012
Fabula dosyc wciagajaca i te zakonczenie... Ten wiersz jest piekny, idealnie pasuje do Johna ale mnie urzeklo to, jak dobrze go przetlumaczylas na polski.
Na samym poczatku bylam sceptycznie nastawiona. Ale z kolejnymi rozdzialami przekonalam sie do niego. No nie moge! Ciagle mysle tylko o tym wierszu i zakonczeniu! Fantastyczne, genialne, piekne. Tylko to moge powiedziec na temat tego rozdzialu.
alicemau chapter 2 . 8/9/2012
Na razie zapowiada się jak dodatkowy odcinek, bardzo serialowy klimat (te urywane scenki zbrodni przeplatane Johnem i Sherlockiem w akcji) - i świetnie, chociaż to "romance" w tagach jest nie mniej intrygujące (a zwłaszcza ciekawi mnie, w jaki sposób autorka to wplecie)

Napisane świetnie, jak zwykle. Bardzo dziękuję!
myszyna chapter 1 . 8/8/2012
O, świetne.
Znakomita narracja Watsona, bardzo ładnie narysowane postaci, fabuła zapowiada się ciekawie i już na wstępie mamy trupa - samo dobro! No i podoba mi się stosunek Johna i Lestrade'a do Holmesa, traktują go owszem, jako niebanalnego, ale jednak ogarniętego - jesteś dla mnie dobra i dobrze mi z tym ;D.
No i pewnie powinnam mieć w stopce dołączanej do komentarzy pod Twoimi rzeczami, że dobry styl, albo że ładnie tłumaczysz i że nie czuje się tłumaczenia, aż głupio to pisać.
Bardzo fajne, dzięki.