Wierność ideałom

Osiwiałeś przedwcześnie i jakkolwiek liczne były przymioty twego charakteru, teraz, po dwudziestu latach, pozostaje tylko gorycz, która odcisnęła piętno na twojej twarzy. Nie wiem, czego się spodziewałeś. Miałam być ci wierna przez nie wiadomo jak długi czas rozłąki? Zresztą ty też nie byłeś ideałem i – w przeciwieństwie do mnie – wypaplałeś, że jesteś „szczęśliwie żonaty" prawie na samym początku rozmowy. Przykro mi, ale nie mogłam pozostać ci dłużna.

Myślałeś, że o tym nie wiem? Plotki dodarły do mnie błyskawicznie. Trudno ukryć fakt, że poślubiło się córkę fabrykanta, prawda? Zrobiłeś to, poświęcając się dla idei.

Ty zawsze się poświęcasz, prawda, Tomaszu?